Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 944 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

"Kiedy przeskoczysz, to i wtedy nie mów hop. Zobacz najpierw w co wskoczyłeś." Julian TUWIM

Kategorie

MARKSISTOWSKA ANALIZA ZJAWISKA MODY NA WULGARYZMY

piątek, 31 maja 2013 20:47
Skocz do komentarzy

                                                          Motto: 

                                                                    Pamiętajcie, drogie dziatki,
                                                                                          Nie żartować z ojca, matki,
                                                                                          Bo paraliż postępowy
                                                                                          Najzacniejsze trafia głowy.  

                                                                                                       (Tadeusz Żeleński - Boy)

 

 

       Jestem marksistą ! A już zamierzałem porzucić tę metodę objaśniania świata oraz losów człowieka, bo jest niemodna i lepiej tego wszystkiego nie rozumieć, aniżeli przyznać się do stosowania jej, na co każdy prawy obywatel III RP reaguje pukaniem się w czoło i z tak zacofanym ludzkim egzemplarzem gadał nie będzie. Mimo tych wątpliwości postanowiłem podjąć w tym przedmiocie ostateczną decyzje, lecz oto utartym zwyczajem kupiłem w kiosku tygodnik WPROST. Zaintrygował mnie wypisany na okładce inserat: CHAMSTWO. Prostactwo i wulgarność w mediach i polityce. Prof. Hołówka: Najgorsze dopiero przed nami, a to wszystko na tle dość złośliwie wykonanego portretu Magdy Gessler, której obfite blond włosy przypominają rozsypany na jej głowie snop słomy. Trzeba było przeczytać tekst wywiadu Piotra Najsztuba z polskim filozofem i etykiem Jackiem Hołówką, żeby pojąć aluzję zawartą w takim właśnie przedstawieniu wieśniaczej fryzury pani Magdy.

        Jak polska tradycja to wyjaśnia, wulgarny język przypisywano kiedyś szewcom (klnie jak szewc mawiano), uosabiającym kategorię ludzi prostych, a w niej klasę robotniczą i chłopstwo, toteż z pewnym zadziwieniem czytałem niedawno wypowiedź polskiego inteligenta Kazimierza Kutza, który rozmowę z dziennikarzem obficie krasił mięsem. Klnie pani posłanka Krystyna Pawłowicz. Klną inni parlamentarzyści i państwowi działacze. Nie mam telewizora, nie wiem zatem jak wygląda sprawa w tym medium, a w radio słucham wyłącznie stacji RMF CLASSIC, która bardziej preferuje muzykę, niż gadanie. Lecz już w gazetach coraz częściej używany jest język przydający wypowiedziom różnych ludzi ekspresji za pomocą słów uchodzących za mocne. Nie zastanawiałem się nad zjawiskiem, bo skoro poziom dziennikarstwa zmarniał i marnieje nadal, skoro posłowie na Sejm, senatorowie i z nazwy ludzie kultury, swym wypowiedziom przydają swady za pomocą słów kiedyś uznawanych za wulgarne, to czemu tu się dziwić.

           Aż tu nagle prof. Jacek Hołówka podzielił się z polskim czytelnikiem odkrywczą myślą, która skłoniła mnie do pozostania wiernym marksizmowi. Bo przecież jedna z  jego metod objaśniania zjawisk społecznych polega na                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    na

              

                       Oto ten, któremu przypisuje się zarażenie społecznych

                              warstw niższych zamiłowaniem do przeklinania.

                                 Epidemia dotknęła dzisiaj warstwy wyższe.

 

analizowaniu ich klasowego tła oraz rodowodu. Dziennikarz prowadzący wywiad mówi: Właśnie znalazłem dobro, które płynie z tego zalewającego nas chamstwa i wulgaryzmów! Dobre samopoczucie tzw. dołów społecznych, spłaszczenie struktury społecznej. Bo skoro wielcy mówią tak jak oni, to wszyscy jesteśmy tacy sami! Kibole Lecha i Legii mogą poklepać po plecach posłankę Pawłowicz i innych parlamen­tarzystów, gwiazdy telewizji, poczuć się wreszcie w tym kraju wśród swoich . Profesor idzie w odpowiedzi  kilka kroków dalej i nie tylko objaśnia klasowe pochodzenie zjawiska publicznego przeklinania i w ogóle niechlujnego języka, lecz jego narodziny sytuuje w konkretnie nazwanym okresie dziejów Polski: To jest zwycięstwo komunistów zza grobu. Komuniści zawsze mówili, że ten prosty, rzetelny robotnik i chłop to jest sól tej ziemi, dzięki niemu wszystko się kręci. W cza­sach komunistycznych nikt nie brał tego serio. A teraz nagle, kiedy mamy wolność i swobodę, większość ludzi, których można oglądać w telewizji czy w sytuacji publicznej, zrobi wszystko, żeby w takim świetle się postawić. Wiele lat temu, w latach 70., przez krótki czas pracowałem w radiu i tam próbowałem robić taki przegląd naukowy z tego, co ciekawego dzieje się w humani­styce i nauce. Moi szefowie powiedzieli mi, że kompletnie nie mam wyczucia. Mówili tak: „My tutaj specjalnie ćwiczymy się w mówieniu z akcentem i wy, Hołówka, wreszcie zrozumiejcie, mówimy: którom, chodzom, robiom i wtedy ludzie nas słu­chają! A was? Kto was chce słuchać, jak wy tam macie ten swój akcent, naczytaliście się i myślicie, że kogoś to obchodzi". I ten okres Gierka teraz wraca w postaci innych słów kluczy, powszechnych przekleństw, innej poprzeczki leżącej już na ziemi, żeby łatwo było przeskoczyć, ale wyżej lepiej nie ska­kać. Wtedy wszyscy - sprzedawcy polityki i mediów zarabiają więcej.

        W jednej z dalszych wypowiedzi przechodzi pan Profesor z obszaru nadbudowy, do której należy język, do sfery bazy ekonomicznej, skłonnością do   przeklinania objaśniając społeczno-ekonomiczny kontekst  postępującego zadłużenia Polski i Polaków. Dziennikarz pyta: Panie profesorze, a może to przyniesie uspokojenie społeczne, zapobiegnie ewentualnej klasowej wojnie domowej? A pan Profesor udziela odkrywczej odpowiedzi: Tak może być. Niemniej mamy wtórny okres Gierka: śmiałość do zaciągania kredytów, które nie wiadomo jak spłacić, kupowanie rozmaitych rzeczy, które są wyłącznie na pokaz, i taką trywialność, która mówi: niczego lepszego ode mnie na świecie nie ma, musicie wreszcie zrozumieć - my, ludzie z grubymi karkami, wreszcie zwyciężyliśmy i inni będą musieli na nas patrzeć z podziwem, bo wszystko poza tym zostanie przez nas podeptane i oplute.

          I tak, dzięki marksistowskiej metodzie którą stosownie do swej możliwości rozumienia, dla objaśniania stosunków społecznych i zmian zachodzących w postępowaniu ludzi oraz w ich języku stosuje prof. Hołówka, postanowiłem pozostać przy niej, by móc pojąć jej istotę w nowoczesnych zastosowaniach. Do dzisiaj mówi się o człowieku pochodzącym ze wsi, że mu słoma z butów wystaje. Wizerunek Magdy Gessler świadczy o awansie ściółki dla bydlątek, stosowanej niegdyś także przez ludzi dla ochrony stóp przed mrozem, do wyżyn, na których znajduje się głowa i zdobiąca ją fryzura. Znajduję w tym ilustrację, a także aluzję do omawianego przez Profesora zjawiska rozprzestrzenienia się języka niegdyś używanego przez doły społeczne, na dzisiejsze wyżyny.

          Druga ze znanych dam III RP, o której wspomina pan Profesor to też profesor (nie peofesorka !) Krystyna Pawłowicz - kobieta wykształcona 1), habilitowany doktor a zarazem osoba niezwykle pobożna. Ja już sobie wyobrażam ów przeżywany przez nią dramat, gdy od autorytetu, którym jest profesor filozofii i etyki dowiedziała się, że stanowi społeczny i kulturowy produkt komunizmu, co przejawia się w używanym przez nią języku. Ładnie to tak, pani Profesor, demonstrować swą miłość do Pana Jezusa oraz pozostałych osób Trójcy Przenajświętszej i jednocześnie nie kryć swej silnej więzi z komunizmem, posługując się językiem, który komuniści podnieśli do rangi pod ich panowaniem obowiązującego ?

         Na koniec spróbuję wykorzystać głęboką wiedzę p, prof. J. Hołówki w zakresie społeczno-ekonomicznego uwikłania używanego przez ludzi języka. Jedno z paskudnych powiedzeń w języku polskim brzmi: kurwa jego w cztery dupy kapitańskie mać i baranie jaja dzyń, dzyń, dzyń. Znane ono już było w końcu lat 30. ubiegłego wieku. Marksistowska analiza tekstu każe sądzić, że nie wymyślił go jakiś robol, ten bowiem zadowala się mało złożonymi i prymitywnymi zwrotami . Byłbym zatem wdzięczny panu Profesorowi za wyjaśnienie genezy powiedzonka i jego klasowego rodowodu. Bo w latach 30. istniała i działała wprawdzie w Polsce, dzisiaj zakazana partia komunistyczna, czy jednak komunista potrafi wymyślić tak złożone problemowo powiedzenie ? Chociaż, skoro nawet prof. Krystyna Pawłowicz używanym z lubością językiem, demonstruje swą więź z tą orientacją, to kto wie ?  

____________      

 1) Magda Gessler też sroce spod ogona nie wypadła i ukończyła malarstwo w  Akademii Sztuk Piękanych w Madrycie



Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 27 kwietnia 2017 13:14

    Greetings! I know this is somewhat off topic but I was wondering
    if you knew where I could locate a captcha plugin for my comment
    form? I'm using the same blog platform as yours and I'm having difficulty
    finding one? Thanks a lot!

    autor sex toys

    blog: https://shadwan56.tumblr.com

  • dodano: 15 sierpnia 2016 0:52

    świetne, choć sądzę, że wulgaryzacja języka wzmogła się znacznie po roku 1989

    autor piotr

  • dodano: 01 sierpnia 2016 22:23

    ok

    autor pisarz3445

    blog: http://www.gohealthymd.com/index.php/forum/neurology-topics/51-zlece-napisanie-pracy#57

  • dodano: 07 lipca 2016 15:02

    super stronka

    autor doda2446

    blog: http://shopolife.com/profile/ucajen/

  • dodano: 27 lutego 2016 16:28

    Tak trzymać

    autor jagoda50

    blog: http://www.maijihao.com/comment/html/?715.html&page=

  • dodano: 17 lutego 2016 6:47

    witam wszystkich

    autor darawawa18

    blog: http://www.intoxicatedgaming.net/forum/member.php?action=profile&uid=19867

  • dodano: 18 października 2015 22:58

    To prawda-chamstwo jako takie jest bezklasowe i niezależnie od ustroju się pleni.Ale prof, Hołówko nie myli się w jednym-granice mojego języka są granicami mojego świata... Zaraz,zaraz-toż to do kurwy nędzy Wittgenstein! Też komuch?!

    autor NemoII

  • dodano: 23 stycznia 2015 15:38

    Wyborna strona!

    autor Danio

    blog: http://tinyurl.com/njuxzeu

  • dodano: 24 grudnia 2014 21:19

    Do czytających blog p. Wiesława.
    Obecnie prowadzi dalej swój blog pod adresem:

    http://poczmanski-wieslaw.blog.pl/

    autor Jerzy

  • dodano: 14 grudnia 2014 14:00

    Panie Wiesławie. Proszę niech Pan napisze co z Pańskim zdrowiem. Czy możemy liczyć na kontynuację Pańskiego bloga. Przykro mi zapytać, czy Pan jeszcze żyje? Proszę chociaż o sygnał potwierdzający Pana istnienie. Pozdrawiam.

    autor nawigator

  • dodano: 06 listopada 2014 2:57

    Ciekawa strona!

    autor Drogodziej

    blog: http://www.zylw.net/comment/html/?631.html

  • dodano: 17 sierpnia 2014 17:10

    Interesujący wpis!

    autor Ciechomir

    blog: http://tinyurl.com/lnvr8n5

  • dodano: 19 lipca 2014 21:25

    Fajny wpis! Mam nadzieję, doczekać się więcej ;)

    autor PatiKrajek

    blog: http://ipolisa.pl/Benefia-ubezpieczenia

  • dodano: 20 czerwca 2014 13:52

    witam
    jest blog!!!!

    http://poczmanski-wieslaw.blog.pl/

    autor wiktor13

  • dodano: 19 maja 2014 20:32

    <div style='height:0;width:0;overflow:hidden;'> 
    <a href="http://www.boyaustasi.net/">boya ustasi</a> boya ustas&#305; <a href="http://www.boyacibadanaustasi.com/">boyaci</a> boyac&#305; badana ustas&#305; <a href="http://www.boyacibadanaustasi.com/">boyaci badana ustasi</a> boyaci ustasi <a href="http://www.catiaktarmaonarim.com/">cati</a> cati aktarma onarim <a href="http://www.catiaktarmaonarim.com/">cati aktarma onarim</a> gulen çat&#305; <a href="http://www.boyayapidekorasyon.com/">dekorasyon</a> boya yapi dekorasyon <a href="http://www.boyayapidekorasyon.com/">boya dekorasyon</a> boya dekorasyon <a href="http://www.discepheustasi.com/">dis cephe </a> dis cephe ustasi <a href="http://www.discepheustasi.com/">dis cephe ustasi </a> </div>

    autor admin

    blog: graegtdeg

  • dodano: 25 marca 2014 9:41

    Hej, fajny blogasek, dlaczego tak dawno nie ma nowego wpisu ';)?

    autor Virlomi

    blog: http://www.podatnik.info/program_do_pit/pit-37

  • dodano: 23 stycznia 2014 18:59

    Nie bądż Pan gawronem.
    Nie należy niczego poganiać (ogłaszać). Niezbadane są wyroki przypadkowości.

    autor aBeeS

  • dodano: 23 stycznia 2014 16:52

    Chyba już Pana nie ma. Wielka szkoda, bo takich wpisów zbyt często się nie znajduje :-(
    Niech ktoś ogłosi koniec bloga

    autor też Wiesław

  • dodano: 23 stycznia 2014 3:26

    How to buy <a href="http://www.lkkmotor.com/" title="motorcycle fairings">motorcycle fairings</a> is cheapest?<br />
    <br />
    I believe that every motorcycle sports enthusiasts have a beloved motorycle bike, it is pretty cool sh

    autor Motorcycle parts

    blog: http://www.lkkmotor.com

  • dodano: 14 stycznia 2014 19:45

    Czesc aBees...
    Mam cos zle mysli odnosnie Pana Poczmanskiego...
    Brakuje mi Jego trafnych komenzarzy.
    Pozdrowienia

    autor krysz

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 24 września 2017

Licznik odwiedzin:  456 901  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

Kiedy przeskoczysz, to i wtedy nie mów hop. Zobacz najpierw w co wskoczyłeś (Julian TUWIM)

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 456901
Wpisy
  • liczba: 642
  • komentarze: 4194
Galerie
  • liczba zdjęć: 52
  • komentarze: 34
Punkty konkursowe: 300
Bloog istnieje od: 3149 dni

Lubię to

Wizytówka


Wiesław Poczmański

wirtualni.wp.pl forum.wp.pl